niedziela, 15 lutego 2015

Niedziela cd.

Nie wytrzymałam. Zalogowałam się na protalu. Przygotowywałam samą siebie na rozczarowanie, w końcu to dopiero początek, powtarzałam sobie w myślach. Niepotrzebnie! Mój profil odwiedziło 16 osób, od trzech otrzymałam słoneczka, i dwa zapytania wstępne. Nastrój od razu mi się poprawił. Chyba odpowiem na te zapytania? I podziękuję za słoneczka.
Czuję się wspaniale. Nie wiem, dlaczego, ale od razu pojawił się u mnie optymizm pomieszany z energią twórczą. Tylko dlatego, że mój profil został tak szybko zauważony! Nadzieja, którą często ja sama zaszczepiam moim klientom stała się teraz moim udziałem. Ośmieliłam się nawet poserfować po portalu, tym razem w charakterze poszukiwaczki, wysłałam również kilka słoneczek do osób, które mnie zainteresowały. Tak bym chciała przyśpieszyć czas... a może zerknę w karty... szkoda, ze nie dysponuję szklaną kulą. Ale na dziś koniec z randkowaniem. Powinnam napisać  felieton dla portalu ezoterycznego. Może coś o ludzkim przeznaczeniu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz